Wywiad ze zwycięzcą finału Maver Carp 2017


Kilka dni temu odbył się Finał Maver Carp 2017r. Zaprosiłem do rozmowy zwycięzcę tegorocznych zawodów Mariusza Małeckiego, aby podzielił się z nami swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami oraz doświadczeniem jakie nabył podczas łowienia karpii na tyczkę.

Adam: Po zaciętej walce zająłeś pierwsze miejsce w Finale Maver Carp 2017r. Jak czuje się zwycięzca?

Mariusz: Uczucie nie do opisania, życzę każdemu żeby choć raz coś takiego przeżył.

Adam: Każde zawody wymagają odpowiedniego przygotowania. Opowiedz jak wyglądały w Twoim przypadku przygotowania do zawodów?

Mariusz: Na łowisku zameldowaliśmy się z kolegą Leszkiem Radtką już w środę. Rozpoczeliśmy nasz trening z sektorze B. Podzieliliśmy się rolami co kto będzie sprawdzał i jak łowił, byśmy się nie dublowali w naszych poczynaniach. Czyli jak nęcić, ile nęcić, jakimi zestawami łowić. Ten schemat był powielany przez dwa kolejne dni w sektorze C i A. Po analizie tego co działo się nad wodą, ustaliliśmy strategię która niewiele została zmieniona przez dwa kolejne dni.

Adam: I jakie zestawy były twoim zdaniem najlepsze?

Mariusz: Przerobiłem wiele spławików, żyłek, haczyków i śrucin podczas swojej przygody z karpiami. Wiele modeli spławików nie wytrzymuje starcia z karpiami - rozlatują się po spięciu ryby i uderzeniu o blank wędki lub o wodę. Od kilku lat łowię na spławiki firmy Maver, model Invicible 12 ( co nie znaczy że jest niezniszczalny, ale mimo wszystko wytrzymuje więcej niż inne) najbardziej przypadł mi do gustu i na niego łowiłem pierwszego dnia zawodów.
Drugiego dnia woda w sektorze C praktycznie stała więc łowiłem na spławik UFO 5 0.3g. Jest to nowa seria spławików. Wykonana z balsy, pokryta bardzo mocnym lakierem dzięki czemu stały się one odporne na uderzenia i zgniecenia. Przez korpus przechodzi rurka igielitowa na żyłkę. Kile są wykonane z włókna szklanego. Jednym słowem trwałe i mocne.
Z żyłek mój typ to HF Zero jest niewidoczna w wodzie, mocna i stosunkowo sztywna o bardzo małej rozciągliwości - ten ostatni parametr jest chyba najbardziej istotny. Jeśli chodzi o obciążenie zestawu to polecam stile firmy Preston i Maver. Z haków polecił bym modele C010, T010, 1131 lub 1150 firmy Maver, dobrze znane wędkarzom nie tylko tym którzy łowią karpie na tyczkę.
Co do zawodów karpie brały chimerycznie i delikatnie, wypluwały bardzo szybko pobraną do pyska naszą przynętę, stąd były puste brania, dlatego też moje zestawy były momentami nawet za lekkie, pierwszego dnia łowiłem na spławik 0.5g, a drugiego 0.3g, jak się potem okazało był to dobry kierunek.

Adam: A pozostały sprzęt, co byś polecił na karpie.

Mariusz: Zaraz ktoś mnie posądzi o tzw. "lokowanie produktów firmy Maver". Powiem tak jest wiele firm, które w swojej ofercie mają super produkty, nie wszystkie z nich miałem w ręce, a zdjęcia nie zawsze oddają to co chciałbym zobaczyć. Siłą rzeczy wybór padał na produkty firmy Maver, które są z założenia wysokej jakości. Co bym polecił? Kosz podbieraka Medusa Big Fish, który posiada pływaki, dzięki którym nasz podbierak utzymuje się na wodzie, poza tym siatka podbieraka powleczona jest gumą dzięki czemu nasz zestaw jak i ryba nie zaczepia się i nie plącze o jej oczka, tak jak to się dzieje w tradycyjnym podbieraku. Następnie to sztyca nasadowa do podbieraka Competition Landing Net Handle 4m - sztywna i mocna. I na koniec tyczka, obecnie łowię na model Match Carp 13m,  jest bardzo dobrze wyważona, sztywna i cienka a co za tym idzie wiatr nie robi na niej specjalnego wrażenia. Jej dużą zaletą jest szybkość (być może ten drobny detal pomógł odnieść zwycięstwo w zawodach) Wędka wyprodukowana w fabryce Reglass'a z jej wszystkimi patentami czyli Sun Core, Fusion, MAT 4, Teflon Join itd. Dała radę podczas ostatnich zawodów w Grębowie karpiom, amurom i jesiotrom. Amortyzator 3.1 jest dla niej nie straszny.

Adam: Jaką obrałeś taktykę nęcenia i łowienia?

Mariusz: Mało nęcić ale często. Reagować zacięciem na każde zdecydowane zatopienie spławika.

Adam: Co według Ciebie w takich zawodach jak Maver Carp jest kluczem do zwycięstwa?

Mariusz: Według mnie to w zadanej kolejności: szczęśliwie polosować, odpowiednio dobrać taktykę do danej chwili i wody oraz zastosować odpowiednie przynęty - dobre i sprawdzone. Ponadto mieć wsparcie ze strony kolegów i tu ukłon w kierunku Leszka.

Adam:  Za kilka dni odbędzie się Maver Carp Parami według trochę innej formuły, co o niej sądzisz?

Mariusz: Układ stanowisk z podziałem na "literki A, B, C" jest ustalony na podstawie wyników innych zawodów które odbyły się na łowisku w Grodzisku. Myślę że zestawienie dobrego miejsca z gorszym wyrównuje szanse dla każdej pary i minimalizuje szczęśliwe losowanie.

Dziękuję za udzielenie wywiadu i jeszcze raz gratuluje wygranej.

Data publikacji: 2017-09-18


Galeria

Powrót do listy